Ach: kolęda

Ach: kolęda. Ten magiczny czas, kiedy z większości polskich rodzin nagle gdzieś znika połowa domowników. Czas pozamykanych pokoi, wyłączonych telewizorów i absolutnej ciszy w mieszkaniach bo nasi Panowie Domu wolą udawać, że nie istnieją (zapominając, że Kościół lepiej nawet od Urzędu Meldunkowego wie, kto, gdzie i z kim mieszka), zamiast z uśmiechem powitać księdza słowami "nie interesuje mnie to, ale moja żona i dzieci z chęcią pana podejmą."

Już po raz ostatni o przeciekach

Dla anglogawaritnych: szokujący wywiad z Johnem Youngiem, założycielem Cryptome.org, serwisu od 1996 r. upubliczniającego tajne i odtajnione dokumenty.



W skrócie:
  • wyciek dokumentów Dep. Stanu nosi wszelkie znamiona przecieku kontrolowanego
  • większość tzw. przecieków, m.in. dokumenty które dostaje cryptome.org i wikileaks, to w rzeczywistości prowokacje wywiadowcze
  • ich celem jest najczęściej pozyskanie finansowania i zwiększenie uprawnień specsłużb (w tym przypadku najprawdopodobniej NSA)
  • Internet będzie kolejnym frontem walki z wydumanym zagrożeniem